Radio Maryja (2008)
Radio Maryja w opinii aktywnych katolików
W takiej sytuacji, gdy w naszym kraju niemal 60% osób nie uczęszcza na niedzielną Eucharystię, celowe wydaje się wyodrębnienie z populacji Polaków podgrupy w „najwyższym” stopniu związanej z Kościołem – katolików czynnych i aktywnych, aby przy badaniu ograniczając się do niej, mieć obraz dzisiejszego Polaka-katolika w dosłownym tego słowa znaczeniu oraz obserwować realny wpływ wartości chrześcijańskich na poglądy osób wierzących.
Wychodząc z takich założeń, Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego stworzył ogólnopolską sieć korespondentów parafialnych jako głos „aktywnego katolika”. Badanie przeprowadził Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego SAC na próbie 520 osób, katolików wierzących i praktykujących. Próba wyłoniona została losowo z wielotysięcznej reprezentacji katolików wierzących i praktykujących, której spis ma w swym posiadaniu ISKK.
Wśród nich przeważają osoby z wyższym wykształceniem (51,5%) (podstawowe i niższe tylko: 1,7%, zasadnicze zawodowe: 7,7%, średnie: 28,3% i pomaturalne 10,6%) oraz inteligencja i urzędnicy (69,8%) (robotnicy 8,8%, kupcy, biznesmeni, przedsiębiorcy 5%, rolnicy 7,3%). Dominują osoby pracujące zawodowo (56%) oraz emeryci (28,7%) (bezrobotni 1,9%, renciści 3,7%, gospodynie domowe 4,6%, uczniowie i studenci 1,7%). Ze wsi pochodzi 54,8% badanych osób, zaś z miasta powyżej 100 tys. 15,6% (z miasta do 10 tys. 8,8%, z miasta 11-50 tys.: 16% i z miasta 51-100 tys.: 4,8%).
W 2008 roku zadane zostały dwa pytania o Radio Maryja.
I w tym miejscu konieczne dodatkowe wyjaśnienia. Otóż jak zauważa w zamieszczonym we wrześniowym numerze Znaku prof. Mirosława Grabowska: W ostatnich latach z różnych badań słuchalności wynika, że Radio Maryja słucha od mniej niż 2% do prawie 4% społeczeństwa, czyli do półtora miliona ludzi, przede wszystkim powyżej 60. roku życia (Znak, wrzesień 2008, s. 12). I następnie dodaje: Zacznijmy od tego, że – wedle własnych deklaracji – Radia Maryja słuchało 6% badanych w 2001 roku i 16% badanych w 2005 roku (różnica wynika przede wszystkim z innego sposobu pytania) (s. 13).
Na uwagę zasługuje ta niebagatelna różnica oraz jej przyczyna – „sposób pytania”.
Czy należy Pan(i) do słuchaczy Radia Maryja?
Mając na uwadze newralgiczność sposobu zadawania pytania w kwestii tak drażliwej jak temat Radia Maryja Instytut Statystyki zaproponował grupie aktywnych katolików dwa bardzo konkretne pytania: Czy należy Pan(i) do słuchaczy Radia Maryja? z bardzo szczegółowymi możliwościami odpowiedzi do wyboru: tak, słucham go stale – to jest moje radio; tak, słucham go na ogół codziennie; tak, słucham go dwa, trzy razy w tygodniu; słucham go parę razy w miesiącu; nie, nie słucham go wcale. Oraz drugie pytanie: Czy zdaniem Pana(i) Radio Maryja wykracza poza sprawy religijne?
I cóż się okazało się?
Najmniej, bo 8% badanych deklaruje, że słucha stale Radia Maryja i identyfikuje się z nim. Natomiast 18% słucha go codziennie, 11% dwa/trzy razy w miesiącu i 27% parę razy w miesiącu. Łącznie 66% deklaruje, że słucha Radia Maryja, zaś 33% jest deklaruje odmienną postawę.
Dla osób w wieku 17-25, 26-35 oraz 36-50 lat odsetek tych, którzy słuchają radia przynajmniej „parę razy w miesiącu” wynosi niemal tyle samo i przekracza 50%. Jednocześnie wraz z wzrostem wieku – powyżej 50 roku życia słuchalność Radia Maryja wyraźnie wzrasta, aż do 83.9% dla osób powyżej 61 lat. Co ciekawe słuchalność Radia Maryja wśród aktywnych katolików przedstawia się podobnie dla mężczyzn oraz kobiet. Co zatem z modelem „mocherowego beretu”?
Natomiast słuchalność wyraźnie zależy od wykształcenia. Aż 33% osób z podstawowym i niższym wykształceniem słuchaja radia stale i identyfikuje się z nim. Jednak wraz ze wzrostem wykształcenia procent tych „najpełniejszych” słuchaczy wyraźnie spada: 20% z wykształceniem zasadniczym i zawodowym słucha radia stale, 11,9% ze średnim, 8,9% z pomaturalnym i tylko i 3% z wyższym wykształceniem wskazuje na najwyższy poziom identyfikacji z Radiem Maryja.
Nie jest również prawdą, że słuchalność wśród aktywnych katolików jest większa na wsi niż w mieście. Niemal taki sam odsetek (34% i 36% nie słucha Radia Maryja na wsi jak i w wielkim (powyżej 100 tys. mieszkańców) mieście. Słuchalność natomiast zależy w dużym stopniu od sytuacji zawodowej. Wśród osób pracujących zawodowo aż 41% nie słucha wcale, a wśród rencistów tylko 10%.
Czy zdaniem Pana(i) Radia Maryja wykracza poza sprawy religijne?
Jednym z podstawowych zarzutów kierowanych pod adresem kierujących toruńską rozgłośnią jest argument, że jako katolicka rozgłośnia przekracza ona granice ewangelizacji i „uprawia” politykę, identyfikując się zbyt mocno z określoną „opcją” polityczną. Dlatego grupie aktywnych katolików postawiono również pytanie o to, czy ich zdaniem Radio Maryja rzeczywiście wykracza poza sprawy religijne. W możliwych do wyboru odpowiedziach uwzględniono ocenę tego faktu przez respondentów. Ankietowani mieli do wyboru pięć odpowiedzi:
– moim zdaniem nie wykracza,
– owszem, wykracza, i to właśnie bardzo dobrze,
– wykracza i czasem mi to odpowiada, ale czasem nie,
– wykracza i tu ja protestuję: nie powinno się to zdarzać,
– nie wiem, nie słucham.
Nieco mniej osób niż ci, którzy w poprzednim pytaniu odpowiedzieli, że nie słuchają Radia Maryja (28,1%) uznało, że nie są kompetentni do odpowiedzi na to pytanie i zaznaczyli odpowiedź ostatnią (nie wiem, nie słucham).
Wśród pozostałych osób znaczna większość uważa, że Radio Maryja wykracza poza sprawy religijne: aż 61,3%.
Spośród nich tylko co piąty jednoznacznie się z takim profilem radia nie zgadza. Znacznie więcej, bo 43% z nich niejednoznacznie podchodzi do tej sytuacji. Zaś co trzeci uważa takie zaangażowanie radia w sprawy pozareligijne za pozytywne zjawisko.
Czy zdaniem Pani(a) Radio Maryja wykracza poza sprawy religijne?



